Na początek połóż się pod autko z tyłu poproś aby ktoś zaciągał i puszczał ręczny i sprawdź czy dźwigienki ręcznego przy zaciskach odbijają do końca tzn do śrub. Jeżeli nie mogą być zatarte linki. Reczny mógł być zbyt mocno podciągnięty przec co klocki ocierały o tarcze i nadmiernie się zużywały. Przytarte prowadnice zacisku - ten sam efekt. Z którego roku Mondeo? Jeżeli przedlift to również przyczyną może być samoregulator pod dźwignią ręcznego.
----------------------------- Mój profil na YouTube
dopiero dzisiaj udało mi sie sprawdzić te dźwigienki, na samym mechanizmie wystają 2 śruby chyba imbusowe i po spuszczeniu ręcznego sama dźwigienka z obydwu stron dochodzi do tych śrub.. prowadnice zacisku- chodzi o 2 części po których zacisk chodzi jak rozumiem, sprawdzałem, rozbierałem chodzi tak jak powinien a jezeli chodzi o model mam przedlifta wiec o co chodzi z ty samoregulatorem?mógłby ktoś rozwinąć? i jeszcze jedno pytanko " zatarte linki" czyli która część należałoby wymienic? mam zamiar rozebrac wszytsko na części, wiec odrazu dla pewności kilka czesci pójdzie do wymiany... trochę sporo pytań ale myślę ze uda sie w końcu to naprawić ;]
Skoro dźwignie przy zaciskach wracają do śrub spuszceniu ręcznego to znaczy że linki są w porządku. Samoregulator to taki śmieszny wynalazek Forda, który powinien wspomóc optymalne wyregulowanie hamulca ręcznego, niestety nieudany i zawodny dlatego w polifcie z niego zrezygnowano. Sprawdź przede wszystkim czy przyczyną hałasu jest de facto hamulec ręczny. Podnieś oba tylne koła i sprawdź czy koła swobodnie się obacają na spuszconym ręcznym. Jeżeli nie to należy popuścić kilka obrotów na śrubie na orczyku pod spodem auta. Do tego trzeba opuścić tłumik i odkręcić osłonę termoizolacyjną.
ok zabiorę się za to w poniedziałek, narazie sprawdziłem koła i faktycznie na podnośniku coś ociera jak pokręcę..... może ktoś posiada zdjęcie w którym miejscu się znajduje i jak dostać sie do tej śruby o kórej pisze dżizas?? edit udało mi sie dostać do tej śruby, nie było tak źle... przekręciłem pare obrotów, poskładałem, wyjechałem i dalej ociera, myślę ze troche mniej,ale jednak, może za mało poluzowana została ta śruba, spróbuje jeszcze raz ale niestety mam nieco ograniczony dostęp do kanału...